Jak wyglądać luksusowo w podróży? 5 ubrań w stylu quiet luxury

przez Agnieszka

Czy kiedykolwiek, stojąc przed otwartą szafą przed podróżą, czułaś ten lekki niepokój? Pakowanie to jedno, ale wybór stylizacji na lotnisko, która będzie wygodna, stylowa i jednocześnie sprawi, że poczujesz się pewnie i luksusowo, to już zupełnie inna historia. Dżinsy i bluza z kapturem są wygodne, ale często brakuje im tej subtelnej elegancji. Wieczorowa suknia? Absolutnie niepraktyczna. Istnieje jednak złoty środek, który podbija serca stylistek i kobiet ceniących sobie ponadczasowy szyk – to filozofia quiet luxury.

Ten trend, zwany też styl old money, nie krzyczy logotypami i błyskotkami. Szepcze. Mówi o bogactwie poprzez doskonały krój, najwyższą jakość materiałów i świadomą minimalizm. A lotnisko jest jego idealnym wybiegiem. To przestrzeń, gdzie komfort jest królem, ale gdzie jednocześnie chcemy się czuć wyjątkowo. Jak osiągnąć ten efekt? Kluczem jest luksusowy casual oparty na kilku starannie dobranych, uniwersalnych elementach. W tym artykule pokażę ci, jak zbudować taką garderobę od podstaw. Odkryjemy pięć kluczowych ubrań, które zmienią twoje podejście do podróżowania. Nauczysz się, dlaczego beżowy total look działa i jak nosić szerokie białe spodnie, by wyglądać nieskazitelnie. Gotowa na lekcję stylu, która zmieni każdą twoją podróż?

Filozofia quiet luxury – dlaczego to działa na lotnisku?

Zanim przejdziemy do konkretów, zrozummy ideę. Styl old money czy quiet luxury to nie jest chwilowa moda. To podejście do mody zakorzenione w pewności siebie i świadomości, że prawdziwy luksus nie potrzebuje pokazywania. Na lotnisku ta filozofia sprawdza się doskonale z kilku powodów. Po pierwsze, stawia na naturalne, przewiewne tkaniny jak wełna, kaszmir, jedwab, len i wysokogatunkowa bawełna, które są przyjemne dla skóry podczas długich godzin w samolocie. Po drugie, unika krzykliwych wzorów i kontrastów, tworząc spokojną, zharmonizowaną całość, która działa uspokajająco – a to bezcenne w stresującym środowisku podróży.

Po trzecie, i najważniejsze, kreuje aurę niedostępności i kompetencji. W takim stroju wyglądasz na osobę, która wie, dokąd zmierza i ma wszystko pod kontrolą. To właśnie jest esencja idealnej stylizacji na lotnisko. Unikaj więc ubrań z syntetycznych materiałów, które się gniotą i nie oddychają, oraz zestawów zbyt formalnych lub zbyt sportowych. Szukaj tego „cichego” punktu pomiędzy. Pamiętaj, że chodzi o jakość, nie ilość. Lepsza jest jedna kaszmirowa bluza za 300 zł niż trzy akrylowe za tę samą kwotę.

Zwierzęca swoboda i elegancja w jednym. To właśnie pokazuje stylizacja Any, która perfekcyjnie oddaje ducha luksusowego casualu. Zwróć uwagę na harmonię faktur i stonowaną kolorystykę – to kwintesencja tego stylu.

Sweter o warkoczowym splocie – gwiazda twojej podróży

To jest prawdopodobnie najważniejszy element twojej podróżnej garderoby w tym sezonie. Sweter o warkoczowym splocie (ang. cable knit) to ikona stylu, która łączy niesamowitą teksturę z poczuciem bezpieczeństwa i ciepła. Jego splot, inspirowany marynarskimi knotami, dodaje głębi i charakteru nawet najprostszej stylizacji. Dlaczego jest idealny na podróż? Jego struktura jest na tyle interesująca, że nie potrzebujesz już innych ozdób. Możesz założyć pod niego najprostszy top, a i tak będziesz wyglądać stylowo.

Szukaj modeli w stonowanych, ziemistych barwach: ecru, beżu, ciepłym brązie czy szarości. Długość powinna sięgać mniej więcej do bioder lub być nieco wydłużona – to stworzy dobrą bazę do wysokich spodni. Jeśli chodzi o materiały, celuj w mieszanki wełny z akrylem (np. 30% wełna, 70% akryl) dla trwałości i łatwej pielęgnacji, ale jeśli możesz, zainwestuj w wełnę merynos lub nawet alpaki – są cieplejsze i bardziej oddychające. Świetne modele znajdziesz w Reserved (od 149 zł), w Mohito (ok. 200 zł), a także w Massimo Dutti czy Zalando. Unikaj zbyt obcisłych fasonów – lekki oversize lub dopasowany, ale nieopinający krój, będą dużo bardziej komfortowe i modne.

Beżowy total look – mistrzowska sztuka jednobarwności

To może brzmieć odważnie, ale uwierz mi – beżowy total look to najprostsza droga do wyglądu, który krzyczy „wiem, co robię”. Monochromatyczne zestawienie w neutralnym kolorze jest niezwykle wyszukane i wizualnie wydłuża sylwetkę. Kluczem jest tu gra odcieni i faktur. Nie chodzi o to, by wszystkie elementy były w identycznym kolorze, ale by harmonijnie ze sobą współgrały. Połącz więc sweter w kolorze ecru z spodniami w odcieniu camel i płaszczem w głębokim beżu.

Jak to zastosować w praktycznej stylizacji na lotnisko? Załóż beżowe, szerokie spodnie z wysokim stanem (o nich za chwilę), dopasowany top w odcieniu nude, nasz bohater – sweter o warkoczowym splocie w ecru – narzucony na ramiona lub przewiązany swobodnie na biodrach. Obuwie? Loafersy w skórze w kolorze cognac lub białe sneakersy. Torebka – skórzana, w formacie mini, w odcieniu matching your shoes. Pamiętaj o biżuterii: cienki złoty łańcuszek, małe kolczyki z perłą lub prosty zegarek. Unikaj srebra, które może zaburzyć ciepłą tonację całego zestawu. Gdzie szukać beżowych skarbów? Sprawdź kolekcje w Zara, Mango, a także polskie marki jak Bytom czy Simple.

Szerokie białe spodnie – rewolucja w komforcie i elegancji

Zapomnij o opinających dżinsach, które utrudniają krążenie podczas lotu. Szerokie białe spodnie to absolutny game-changer. Są lekkie, przewiewne, a ich krój dodaje sylwetce posągowej godności i swobody. Biel, wbrew pozorom, jest bardzo praktyczna – doskonale komponuje się z wszystkimi neutralnymi kolorami i natychmiastowo podnosi prestiż całej stylizacji. Wybierając idealną parę, zwróć uwagę na długość. Optymalna to 7/8 lub taka, która odsłania nieco kostki – to zapobiega brudzeniu się dołów i dodaje lekkości.

Materiał powinien mieć gramaturę na tyle wysoką, by nie był przezroczysty (sprawdź pod światło!). Idealna jest grubsza bawełna (np. 98% bawełna, 2% elastan), len lub wiskoza. Krój wide-leg lub palazzo będzie najbardziej efektowny. Jak je stylizować? Zawsze łącz je z dopasowanym topem, aby zachować równowagę proporcji. Na górę załóż nasz strukturalny sweter, dopasowany T-shirt w pasek marynarskim lub jedwabną bluzkę. Na wierzch narzuć trencz w kolorze khaki lub beżowy oversize’owy blazer. Buty? Latem – sandały na płaskim obcasie, przez cały rok – wspomniane loafersy lub eleganckie sneakersy. Unikaj łączenia ich z ciężkimi, sportowymi butami typu sneakersy do biegania – to zburzy elegancki klimat.

Jak się ubrać do samolotu – warstwowanie z głową

Teraz połączmy wszystkie elementy w praktyczny, gotowy zestaw. Jak się ubrać do samolotu, by czuć się jak milion dolarów? Sekret tkwi w warstwowaniu. Samolotowe klimatyzacje są nieprzewidywalne – raz jest gorąco, raz zimno. Twoja stylizacja musi być na to przygotowana. Zacznij od bazy: wygodna, oddychająca bielizna (np. bawełniana lub bambusowa) i dopasowany top, np. podkoszulek lub tank top. To twoja warstwa przylegająca do ciała.

Następnie dodaj główny element: mogą to być nasze szerokie białe spodnie lub eleganckie, miękkie spodnie dresowe w kolorze grafitowym. Na górę załóż lekką, ciepłą warstwę – tutaj króluje sweter o warkoczowym splocie. Jeśli zrobi się cieplej, możesz go zdjąć. Ostatnia, wierzchnia warstwa to must-have: oversize’owy, lekki płaszcz w stylu trench, długi cardigan z kaszmiru lub elegancka, puchowa kurtka w kolorze neutralnym (nie puchówka sportowa!). Narzucona na ramiona, od razu dodaje szyku. Buty wybierz takie, które łatwo zdjąć i założyć na kontroli bezpieczeństwa – slip-ony, loafersy lub sneakersy bez sznurówek. I najważniejsze: zawsze miej ze sobą duży, miękki szal lub pled – to twoja tajna broń na chłód w samolocie, która jednocześnie wygląda niesamowicie stylowo.

Luksusowy casual w akcesoriach – detale, które czynią różnicę

Luksusowy casual żyje i umiera przez detale. Twoja quiet luxury outfit może być zbudowana z najlepszych materiałów, ale bez odpowiednich akcesoriów nie zabłyśnie w pełni. Zacznij od torebki. Wybierz skórzany model w formacie mini (na dokumenty, portfel i telefon) lub średnią, strukturalną torbę, którą zmieścisz pod siedzeniem. Unikaj wielkich, bezkształtnych toreb materiałowych i plecaków (chyba że minimalistyczne, skórzane). Kolory: czarna, brązowa, beżowa lub… biała, by sparować ze spodniami.

Biżuteria powinna być dyskretna, ale wysokiej jakości. Postaw na prawdziwe złoto lub srebro próby 925. Cienka obrączka, delikatny łańcuszek z małym medalikiem, perłowe kolczyki. Zegarek z skórzanym paskiem to zawsze dobry pomysł. Okulary przeciwsłoneczne – klasyczne kształty jak wayfarer lub cat eye w złotej oprawce. A co z walizką? To twój największy „dodatek”. Inwestycja w porządną, twardą walizkę w neutralnym kolorze (ciemny granat, grafit, srebrny) od razu podnosi twój wizerunek. Marki jak Samsonite, American Tourister czy nawet dobry model z Decathlonu (seria NH Escape) sprawdzą się doskonale. Unikaj walizek pokrytych naklejkami – to psuje cały efekt niedostępnej elegancji.

Uniwersalna paleta barw – co packować oprócz beżu i bieli?

Podróżując, chcemy mieć jak najmniej ubrań, które stworzą jak najwięcej stylizacji. Dlatego paleta barw jest kluczowa. Oprócz kultowego beżu i bieli, które są bazą stylu old money, sięgnij po inne kolory, które równie dobrze mixują się ze sobą. Przede wszystkim czerń, granat (marynarski), wszelkie odcienie szarości (od jasnego gołębiego po antracyt), khaki oraz burgund. To kolory, które nigdy nie zejdą z mody i tworzą ze sobą harmonijne duety.

Przykładowy packing list na 3-dniowy wyjazd? Zapakuj: 1) sweter o warkoczowym splocie (ecru), 2) szerokie białe spodnie, 3) dopasowane dżinsy w ciemnym granacie, 4) jedwabną bluzkę w kolorze khaki, 5) T-shirt w pasek marynarski, 6) oversize’owy blazer w szarości, 7) lekką sukienkę midi w kolorze burgund. Wszystko to zmieścisz w małej walizce kabinowej, a stworzysz z tego minimum 5 różnych, eleganckich stylizacji. Pamiętaj o zasadzie: wszystko musi pasować do wszystkiego. Unikaj więc pakowania jednego „dzikiego” elementu w jaskrawym kolorze, do którego nie będziesz miała co założyć. To marnuje miejsce i tworzy stres.

Polskie perełki – gdzie szukać quiet luxury w naszych sklepach?

Nie musisz wydawać fortuny w włoskich butikach, by osiągnąć ten efekt. Polski rynek jest pełen świetnych opcji. Na początek sieciówki: Zara, Massimo Dutti i Mango są mistrzami w tworzeniu minimalistycznych, jakościowych kawałków w rozsądnej cenie. Spójrz na ich działy z wełną i lnem. Reserved i Mohito mają często świetne podstawki, jak białe koszule czy proste spodnie. H&M w kolekcjach premium (seria Conscious) oferuje dobre materiały w stonowanych paletach.

Polskie marki rodzime to prawdziwe skarby. Bytom słynie z wełnianych swetrów i płaszczy. Simple tworzy idealne, minimalistyczne podstawy. La Mania ma piękne, szerokie spodnie i bluzki. Odwiedź też platformy multi-brand jak Zalando czy Answear i użyj filtrów: materiał – bawełna, wełna, len; kolor – beż, ecru, biel. Nie zapominaj o drugim obiegu! Poszukiwanie kaszmirowych swetrów, jedwabnych bluzek czy skórzanych torebek w lumpeksach to świetna zabawa i prawdziwy triumf stylu zrównoważonego. Jakość vintage często bije na głowę współczesne, masowe produkty. To właśnie jest duch prawdziwego quiet luxury – mądry wybór, a nie bezmyślny zakup.

Podróż w stylu quiet luxury to coś więcej niż tylko wybór ubrań. To postawa. To świadomość, że prawdziwa elegancja rodzi się z komfortu, jakości i wewnętrznej pewności siebie. Jak widzisz, kluczem nie są drogie, logo-zdobione przedmioty, ale umiejętne łączenie doskonałych podstaw: strukturalnego swetra, płynących spodni i monochromatycznej palety. Pamiętaj, że beżowy total look wydłuży cię wizualnie, szerokie białe spodnie dadzą ci niespotykaną swobodę, a warstwowanie pozwoli dostosować się do każdej temperatury.

Twoja następna stylizacja na lotnisko nie musi być dylematem. Niech będzie świadomą deklaracją twojego stylu. Spakuj te pięć uniwersalnych elementów, dodaj dyskretne, złote akcenty i zamiast biec na lotnisko, przejdź się tam z gracją. Poczułaś ten spokój? To właśnie moc stylu old money. A teraz powiedz mi, który element – sweter warkoczowy czy białe spodnie – trafi najpierw do twojej podróżnej walizki? Podziel się swoim planem na idealny, luksusowy strój do samolotu w komentarzach!

You may also like