Moda z 2016 roku powraca! 5 sposobów na zimowy look z futerkiem

przez Agnieszka

Czy pamiętasz zimę 2016 roku? Instagram był wtedy pełen różowych futerek, ogromnych czapek uszatek i butów za kolano, które wyglądały jak z górskiego schroniska. Wszystko to tworzyło charakterystyczny, miejski look, który wydawał się być chwilową modową fanaberią. A jednak, jak to z trendami bywa, koło się zatoczyło i właśnie teraz, w sezonie zimowym 2023/2024, moda z 2016 roku powraca ze zdwojoną siłą. To nie jest jednak ślepe kopiowanie. To powrót w nowym, bardziej dojrzałym i świadomym wydaniu.

Dlaczego to takie ekscytujące? Ponieważ te elementy garderoby to nie tylko nostalgia. To przede wszystkim praktyczne, niezwykle ciepłe i dające mnóstwo frajdy z ubierania się rozwiązania na mroźne dni. Problem? Wiele osób obawia się, że różowe futro będzie wyglądać infantylnie, czapka uszatka niepoważnie, a buty za kolano – przytłaczająco. Właśnie dlatego przygotowałam dla ciebie ten przewodnik. Pokażę ci, jak przetworzyć ikoniczne trendy z 2016 roku i wkomponować je w swoją obecną garderobę, tworząc stylizacje, które są modne, przemyślane i doskonale dopasowane do twojego stylu. Zaczynamy!

Spójrz na tę stylizację Marty Sierra – to kwintesencja tego, o czym mówimy. Różowe futro nie jest tu kostiumowe, a buty za kolano nie dominują. Całość jest zbalansowana, nowoczesna i… po prostu działa. To właśnie ten efekt chcemy osiągnąć. Przejdźmy zatem do konkretów i rozłóżmy ten zimowy look miejski na czynniki pierwsze.

Różowe futro: od kiczu do ikony stylu

Kluczem do noszenia różowego futra w 2024 roku jest wybór odpowiedniego odcienia i kroju. Zapomnij o jaskrawym, elektrycznym różu – teraz królują stonowane, ciepłe tonacje. Postaw na pudrowy róż, blady łososiowy lub przybrudzony, niemal beżowy odcień „dusty pink”. Takie kolory są znacznie bardziej uniwersalne i eleganckie. Jeśli chodzi o materiał, sztuczne futro to absolutny must-have. Jest etyczną, często tańszą i lżejszą alternatywą, a do tego świetnie imituje prawdziwe.

Jak stylizować różowe sztuczne futro, żeby wyglądać modnie, a nie jak żywa reklama serialu z lat 90.? Oto trzy niezawodne sposoby:

  • Zasada kontrastu: Połącz różową kurtkę lub wierzchnik z resztą stylizacji w neutralnych, ciemnych kolorach. Czarna skórzana spódnica mini (np. z Reserved, ok. 200 zł), dopasowane czarne dżinsy (krój skinny lub straight leg) i wysokie buty – to baza, która sprawi, że futro będzie gwiazdą outfit, nie przytłaczając go.
  • Warstwowanie z tkaninami strukturalnymi: Różowe futro fantastycznie komponuje się z dzianinami, koronką czy jedwabiem. Pod futrzany wierzchnik załóż prostą, białą koszulę z kołnierzykiem lub delikatny, koronkowy top. To doda stylizacji lekkości i kobiecego charakteru.
  • Długość ma znaczenie: Jeśli jesteś niskiego wzrostu, wybierz kurtkę w wersji cropped (sięgającą do pasa) lub standardową (do bioder). Długie, sięgające za kolano płaszcze futrzane są piękne, ale wymagają więcej wzrostu. Pamiętaj, że w przypadku tak wyrazistej rzeczy, krój oversize powinien być celowy – najlepiej sprawdzi się dopasowany krój lub lekko rozkloszowany.

Czego unikać? Absolutnie nie łącz różowego futra z innymi pastelowymi kolorami w stylu baby blue czy miętowy. To zestawienie jest zbyt słodkie i może wyglądać infantylnie. Zostawmy to 2016 roku.

Czapka uszatka: jak nosić ją z klasą

Czapka uszatka to prawdopodobnie najcieplejsze zimowe nakrycie głowy, ale też najtrudniejsze do stylizacji. W 2016 często noszono ją w sposób przerysowany. Dziś chodzi o to, by wyglądała celowo i stylowo. Sekret tkwi w proporcjach i materiale.

Przede wszystkim, rozmiar ma znaczenie. Ogromna czapka, która zasłania pół głowy, będzie dominować nad całą sylwetką. Wybierz model o umiarkowanej wielkości, który dobrze trzyma kształt. Świetnie sprawdzą się czapki z mieszanki wełny i akrylu – są ciepłe, ale nie gryzą. Marki takie jak Mohito czy Zalando własnej marki mają świetne modele w cenie 80-150 zł.

Jak wkomponować uszatkę w miejski look?

  • Równowaga sylwetki: Jeśli nosisz obszerną, puchową kurtkę (tzw. „gąsior”), czapka uszatka będzie do niej idealnym dopełnieniem, tworząc spójny, zimowy zestaw. Jeśli natomiast nosisz dopasowany płaszcz, czapka doda tej stylizacji nutki zabawy i rozluźnienia.
  • Kolorystyka Najbezpieczniej wybrać czapkę w neutralnym kolorze: ecru, beż, ciemny granat, czerń lub szarość. Jeśli masz odwagę, postaw na model w kolorze karmelu lub ciemnej zieleni butelkowej – to bardzo modne odcienie tej zimy.
  • Fryzura to podstawa Aby czapka nie zniszczyła ci fryzury, włosy upnij w niski kok lub luźny warkocz. Możesz też spryskać je suchym szamponem dla objętości przed założeniem czapki i delikatnie rozczesać po jej zdjęciu.

Pamiętaj, czapka uszatka to już wystarczająco wyrazisty element. Zrezygnuj wtedy z dużych kolczyków i masywnego szala. Pozwól jej błyszczeć.

Buty za kolano: górski trend w mieście

Buty za kolano, inspirowane stylem górskim, to kolejny hit, który przetrwał próbę czasu. W 2024 nie chodzi już o ciężkie, techniczne bojówki, a o bardziej eleganckie i dopasowane modele. Kluczowe jest tu tworzenie harmonii z resztą stylizacji.

Jak stylizować zimową parkę za kolano, by optycznie wydłużyć nogi i nie skrócić sylwetki? Przede wszystkim zwróć uwagę na obcas. Idealny to szeroki, stabilny obcas o wysokości 4-6 cm. Daje kilka centymetrów wzrostu i zapewnia komfort chodzenia. Świetne modele w rozsądnej cenie (250-400 zł) znajdziesz w CCC czy na Answear. Szukaj butów z miękkiej, giętkiej skóry lub jej dobrej imitacji.

Oto jak je nosić:

  • Z krótkimi spódnicami i sukienkami: To najkorzystniejsza proporcja. But za kolano + odsłonięte udo (np. w sukience mini lub spódnicy ołówkowej midi) tworzy optyczną przerwę, która wydłuża nogę. Na mróz koniecznie załóż grube, nieprzezroczyste rajstopy w kolorze butów lub twojej skóry.
  • Z dopasowanymi spodniami: Wsuń wąskie rurki lub legginsy bezpośrednio do butów. Upewnij się, że materiał spodni jest na tyle cienki, by nie tworzył grubej warstwy i nie odbierał butom eleganckiego kształtu.
  • Unikaj szerokich spodni: Noszenie butów za kolano na luzie, na wierzch jeansów boyfriend czy szerokich spodni, to trudna do opanowania sztuka. Ryzykujesz, że nogi będą wyglądać na masywne i skrócone. To look zarezerwowany dla bardzo wysokich osób.

Kolory? Oprócz klasycznego czarnego i brązowego, postaw na buty w kolorze cognac lub ciemnego bordowego. Będą się świetnie komponować z niebieskimi jeansami i wszystkimi odcieniami beżu.

Zimowy look miejski: sztuka warstwowania

Powrót trendów z 2016 to nie tylko pojedyncze elementy, ale cała filozofia tworzenia zimowej stylizacji. Chodzi o połączenie funkcjonalności z modą, ciepła z charakterem. Jak zbudować taki outfit od podstaw?

Zacznij od bazy. Na cebulkę, pod kurtkę, załóż dopasowany top (np. termoaktywny podkoszulek z Uniqlo, ok. 50 zł) i ciepły sweter. Nie może być zbyt gruby, byś nie wyglądała na opuchniętą pod wierzchnią warstwą. Świetnie sprawdzi się wełna merino lub kaszmir. Następnie dodaj warstwę wierzchnią – tu właśnie wkracza twoje różowe futro lub klasyczny, krojem prostym płaszcz wełniany.

Dolna część to wąskie spodnie lub spódnica + buty za kolano. I teraz najważniejsze: akcesoria. Oprócz czapki, pomyśl o rękawiczkach (najlepiej bez palców, by obsługiwać telefon) i torebce. Do takiej stylizacji idealnie pasuje niewielka, skórzana torebka na ramię lub cross-body. Unikaj dużych, miękko zwisających toreb, które mogą zburzyć proporcje.

Gdzie taki zestaw sprawdzi się najlepiej? Na weekendowy spacer po mieście, spotkanie z przyjaciółmi w klimatycznej kawiarni, a nawet na zakupy w galerii handlowej. To look, który mówi: „jestem przygotowana na zimę i wyglądam przy tym znakomicie”.

Kolory i faktury: nowa interpretacja starego trendu

W 2016 roku często bawiliśmy się jednym, dominującym kolorem. Dziś moda jest bardziej wyrafinowana. Chodzi o tworzenie interesujących, ale spójnych kombinacji kolorystycznych i teksturalnych. Różowe futro nie musi już iść w parze z różowym swetrem. Zamiast tego, połącz je z surowymi, naturalnymi fakturami.

Wypróbuj te kombinacje:

  • Róż pudrowy + ecru + ciemny denim: To elegancka i nowoczesna triada. Różowa kurtka futrzana, kremowy sweter z grubego weluru i dopasowane, ciemnoniebieskie jeansy. Buty? Brązowe buty za kolano lub białe sneakersy, jeśli dzień jest mniej mroźny.
  • Łososiowy róż + czarna skóra + metal: Tu wkraczamy w bardziej rockowy klimat. Futrzany wierzchnik w ciepłym, łososiowym odcieniu, czarna skórzana spódnica i buty wojskowe. Biżuteria? Srebrne, masywne łańcuchy i kolczyki.
  • „Dusty pink” + szarości + dżins: To połączenie dla miłośniczek minimalistycznego stylu. Przybrudzony róż, szary sweter z dzianiny pętelkowej i proste, jasne dżinsy. Całość utrzymana w jednej, stonowanej tonacji.

Pamiętaj o jednej, kluczowej zasadzie: jeśli góra jest puszysta i teksturalna (futro), dół powinien być gładki i dopasowany. To zachowuje równowagę i nie przytłacza sylwetki.

Gdzie szukać inspiracji i jak kupować?

Chcesz odświeżyć garderobę o te trendy, ale nie wiesz, od czego zacząć? Nie musisz wydawać fortuny. Klucz to mądre zakupy i korzystanie z tego, co już masz.

Zacznij od przeglądu szafy. Może masz już czapkę uszatkę z zeszłej zimy lub buty za kolano, które nosiłaś kilka lat temu? Wyciągnij je i spojrz na nie świeżym okiem. Następnie, jeśli potrzebujesz dokupić jakiś element, postaw na jeden, najważniejszy. Dla wielu osób będzie to kurtka z różowego futra sztucznego. Szukaj jej w popularnych sieciówkach: Zara często ma świetne modele w sezonie zimowym (300-500 zł), H&M w kolekcji premium quality, a także na platformach jak Vinted, gdzie znajdziesz prawdziwe perełki z drugiej ręki.

Gdzie szukać inspiracji? Oprócz oczywistego Instagrama (wyszukaj hashtagi: #plfashion, #polskamoda, #zimowastylizacja), zajrzyj na Pinterest. Wpisz „pink faux fur street style 2024” lub „shearling hat winter outfit” i zobacz, jak realne osoby łączą te elementy. Pamiętaj, polskie blogerki, takie jak właśnie Marta Sierra, Natalia Maczek czy Weronika Róż, często świetnie adaptują globalne trendy do naszego, polskiego klimatu i realiów zakupowych.

Najważniejsza rada? Kupuj tylko to, w czym czujesz się naprawdę dobrze. Trend to tylko sugestia. Jeśli nie czujesz czapki uszatki, ale uwielbiasz różowe futro – skup się na nim. Prawdziwy styl powstaje tam, gdzie trend spotyka się z twoją osobowością.

Od teorii do praktyki: gotowe zestawy na różne okazje

Wiesz już wszystko o pojedynczych elementach. Czas połączyć je w całość. Oto trzy gotowe propozycje stylizacji, które możesz wcielić w życie już dziś.

Look 1: Weekendowy spacer
Na dopasowany, czarny top i wysokie, czarne dżinsy (np. Levi’s 711) załóż różową, cropped kurtkę futrzaną. Na głowę – beżową czapkę uszatkę. Na nogi – brązowe buty za kolano na niskim obcasie (np. model „Kaira” z CCC). Dodaj czarną, skórzana torebkę na ramię i duży szal w odcieniach ecru i beżu. Proste, ciepłe i niezwykle efektowne.

Look 2: Wieczorne wyjście
To okazja, by pójść o krok dalej. Załóż czarną, aksamitną sukienkę mini (dostępną w Reserved za ok. 180 zł). Na wierzch narzuć różowy, dopasowany wierzchnik futrzany. Buty? Czarne buty za kolano na czterocentymetrowym, szerszym obcasie. Zamiast czapki, możesz wybrać elegancką, uszytą z futra opaskę na głowę. Biżuteria: złote, delikatne łańcuszki.

Look 3: Casual do pracy (w mniej formalnym biurze)
Połącz elegancję z wygodą. Kremowe, wełniane spodnie w szerokim kroju (tzw. wide leg) i dopasowany, beżowy sweter. Na to narzuć różowy płaszczyk futrzany w odcieniu „dusty pink” sięgający do połowy uda. Buty? Eleganckie, czarne kozaki za kolano lub owijane klapki na obcasie. To zestawienie jest stonowane, ale dzięki futru – niebanalne i bardzo modne.

Moda z 2016 roku powraca, ale w zupełnie nowej, bardziej świadomej odsłonie. To nie jest powrót do przeszłości, a ewolucja. Kluczowe wnioski? Po pierwsze, postaw na stonowane odcienie różu i dobrej jakości sztuczne futro. Po drugie, traktuj czapkę uszatkę jako celowy, główny akcent i dobierz do niej resztę stylizacji z umiarem. Po trzecie, buty za kolano nos z obcasem i dbaj o korzystne proporcje, odsłaniając nieco uda lub wsuwając w nie wąskie spodnie. I najważniejsze: baw się modą! Te trendy są przede wszystkim radosne i dają mnóstwo ciepła – zarówno fizycznego, jak i tego wizerunkowego.

Nie bój się eksperymentować. Wyciągnij z szafy zapomniane elementy i daj im drugie życie w nowym towarzystwie. Zima w mieście wcale nie musi być szara i nudna. Może być różowa, puszysta i niezwykle stylowa. Który element trendu z 2016 roku ty jesteś gotowa przetestować w pierwszej kolejności? A może już nosiłaś różowe futro w tym sezonie? Koniecznie daj znać w komentarzach!

You may also like